|
₪ 11.10.2006 21:52 w związku z naciskami straciłam umiejętność wyrażania własnych myśli w formie pisemnej. nie ma innego wytłumaczenia. nie piszę bloga. nie piszę pamiętnika. ostatni wiersz napisałam miesiąc temu. do tego kiepski. ale w związku z naciskami z góry, tudzież z boku, zamelduję kilka faktów z mojego życia. po pierwsze, koniec wakacji upłynął mi pod znakiem kilkudniowych wypadów. najpierw na Lubogoszcz, potem do Pragi. różnica jest zasadnicza: z Lubogoszczy większość zdjęć nie nadaje się do publikacji, z Pragi właściwie wszystkie opublikowane być powinny :] po drugie, rozpoczął się mój drugi rok akademicki. na razie bez większych wykopów i przytupów. co najwyżej czasem - w zgodzie z prawem dżungli - trzeba bić się o jakieś ćwiczenia. kwestia przyzwyczajenia ;P ewentualnie stopnia zażyłości z nowym, radośnie nam panującym starostą. po trzecie, poznałam kolejnego Księcia z Bajki. jak zwykle z trudnym charakterem. czyli moje życie znowu będzie pełne rozrywki w różnych odcieniach szarości :] po czwarte, epidemia się nie skończyła. stopniowo zamienia się w pandemię. a w moim ośrodku zdrowia powiedzieli, że nie ma na to szczepionki. jest to o tyle niebezpieczne, że już dwie kobiety ostrzą na mnie siekiery. trzeba sobie kupić zbroję. po piąte, dziesiąte i setne, nie mam pracy, mieszkania i faceta. czyli jest jak zwykle. nothing special. nothing to worry about. life is life... dziękuję za uwagę. na ucho Let Me Introduce You To The End - Sitting Alone8 voices |