|
₪ 1.12.2005 11:04 nastał grudzień... no właśnie. a ja dalej nie mam dostępu i pewnie jeszcze długo mieć nie będę... ale już nie mogę nie pisać! przez cały listopad tyle się działo! w końcu nawet pisałam sama dla siebie, co by się wywewnętrznić w jakiś sposób ;) także... koniec milczenia! WRÓCIŁAM! :) 5 voices ₪ 5.12.2005 14:18 a już jutro do grzecznych dzieci przyjdzie... Św. Mikołaj - długa biała broda (naturalna) - czerwone wdzianko z białym futerkiem (oczywiście sztucznym, żeby Greenpeace się nie czepiało) - czarne buty z cholewami - czarny pas ze złotą klamrą (no dobra, pozłacaną) - brzuszek piwny (po bezalkoholowym, co by nie demoralizować młodzieży) - rumiane policzki i szeroki uśmiech - czerwony wór wypełniony po brzegi (prawdopodobnie prezentami, ale nikt tego nie sprawdził…) - w zestawie przewidziano również sanie i renifery (w tym jednego z czerwonym nosem) - na plecach niewielka metka z napisem »MADE IN CHINA« 4 voices ₪ 22.12.2005 17:55 świętych wesołości [życzenia:] nietłukącego karpia bombek bez ości pachnących prezentów dużo choinek pod prezentami i wytrwałości w drodze poprzez absurdy nowego roku [poza tym:] chciałam powiedzieć, że przepraszam, że nie bywam, ale sesja tupie. chciałam powiedzieć, że będę częściej od lutego. chciałam powiedzieć, że postanawiam być szczęśliwa. i może mi się nawet udać, jeśli tylko Ktoś myśli tak, jak ja. 2 voices |